Nie czekam na ciebie
Każdego dnia
Nie wypatruję, nie wysłuchuję, nie otwieram okien
Z nadzieją, że przyjdziesz
Nie,
Jeszcze kilka lat nie
Nie chcę o tobie myśleć
Rano w wieczór
We dnie w nocy
Chociaż nie zawsze
mi na to pozwalasz
Chociaż podciągasz boleśnie
powieki
A ja je zaciskam
Zaciskam
I zęby zaciskam
A ty wciąż
sprawdzasz czy jeszcze oddycham
Czy mogę coś ci jeszcze oddać
A ja nie czekam na ciebie
Każdego dnia
Nie czekam jak tylko mogę
Chcę pozostać w miejscu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz