Powered By Blogger

poniedziałek, 30 lipca 2012

anebrub




pierwszy oddech pod wodą. gęsty płyn wypełnia płuca. świat zapada się, niebieski kolor gaśnie ostatni.


ciśnienie spod powiek wypycha sny, wspomnienia. jesteśmy coraz bardziej czyści. zbliżając się do końca, sięgamy początku.


drugi oddech pod wodą, ból rozsadza to co wewnątrz, ciśnienie dławi krzyk, wpycha wszystkie wypowiedziane kiedykolwiek słowa z powrotem. zbliżając się do końca wypatrujemy początku.


trzeci oddech pod wodą, błękit zabarwia się krwią, drobne, resztki, skrawki wypełniają toń, jeżeli to jest początek, to chcemy końca, aby wytrawić wyprawić ból, daleko stąd


czwarty cisza


piaty cisza




woda zamarza, zamarza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz