Powered By Blogger

czwartek, 22 sierpnia 2013

astrophoto

Ja
ja
nie mam nic
nie mam niczego
lepszego od
upływającego niejednostajnie lecz nieubłaganie czasu
i on
On
przepływa przez moje dłonie brzuch nozdrza oczodoły
wszelkie przestrzenie między -palcami- między...
czas zamienia mnie w coś cichego i ciemnego
w kamień porosły ciepłym zielonym mchem
w drzewo o miękkiej korze
toczonone przez
korniki, termity, WIELKIE piły łańcuchowe
ja nie nauczę się nigdy
spokoju i konsekwencji z jaką
czas zamienia twarze w wąwozy bez keratyny fitofenoli białkowych mostów, tratw, całych miast dających gładką skórę
moja skóra
jest tak szalenie cienka, podatna na urazy nie chroniąca mnie
moje wnętrzności są z kwiaciarskiej gąbki
co się kruszy i łamie
ale ławto w nią wbić szpilki
szpilek nie noszę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz